Turystyka

Harry
gdyby nie Kazimierz--to najprawdopodobniej nie było by ni widu ni slychu o jakichś tam Kuncewiczach!!......siedzi tam w tej willi z desek jakas baba na klimakcie (przy kawie)i tam...deliberują...o czym...nie trudno się domyslec!!....no bo skoro sa tacy--och--ach....to czemu o nich jest tak cicho??
pijany znad Grodarza
Szkoda. Te linkowe ściągi byłyby przydatne we właściwym zarządzaniu miasteczkiem.
Barbara Buczek
Przepiękne te kompozycje z suchych kwiatów
Show footer